Wolna

nathan-mcbride-231171-unsplash

„Dobry wieczór pani Kasiu. Przed chwilką czytałam pani post o tej dziewczynie aż łzy się cisnęły do oczu ponieważ kiedyś żyłam w toksycznym związku,czułam się zdeptana i nic nie warta, 18 miesięcy temu,zostawiłam go ze strachem i łzami w oczach że sobie nie poradzę, że nie dam rade tym bardziej że byłam w ciąży. Dziś jestem szczęśliwa, nie boję się ludzi ani do nich odezwać bo będzie awantura.Dziś patrze na radość moich dzieci które nie boją się mnie przytulić bo będzie awantura, że je niańcze i rozpuszcza.Jest ciężko owszem, zabraknie czasami na coś owszem ale jestem Dumna z siebie ponieważ wiem że dzięki mnie moje dzieci nie przeżywają już piekła i nie patrzą na deptanie po nas jak po kartce papieru bezużytecznej Proszę przekazać tą wiadomość tej koleżance i powiedzieć że pora powiedzieć STOP temu „związkowi”-” małżeństwu” i że to już CZAS-START na docenienie siebie i swojej wartości! I nikt nie jest wart aby płakać,dać się zdeptać i swoje dzieci przez takiego człowieka który chce podnieść samoocenę przez krzywdzenie tych których powinien kochać i szanować, tych których nie docenia i nie wie jaki skarb ma przy sobie! A zobaczy blask spowrotem w swoich oczach a przede wszystkim w oczach dzieci bo to coś co jest najważniejsze!!!”

Dodaj komentarz

three × 5 =