AD79B88A-1461-400F-A535-54A5AE2F8915
Katarzyna Burchacka - Klimczuk

Katarzyna Burchacka - Klimczuk

11 punktów do sukcesu zespołu

Prowadzę firmę, dzięki której spełniam się zawodowo, firmę współtworzoną przez ludzi, których cenię i z którymi po prostu bardzo lubię pracować. Dzięki firmie mogę podróżować, zwiedzać świat, spędzać czas z dziećmi, czasem urwać się gdzieś tylko z mężem. Dzięki tej firmie mogę się rozwijać, szkolić, stawiać przed sobą nowe wyzwania. Czuję się spełniona.
Firma współtworzona – to idea zaangażowania i współdecydowania przez wszystkich jej członków- praktykujemy to od lat, ostatnio mój mąż tak celnie to zjawisko nazwał.
Czy prowadzenie firmy jest dla każdego?
Nie. Nie namawiam, to musi być Twoja decyzja. Twoja odpowiedzialność. Musisz być na to gotowa. To bardzo duża odpowiedzialność, stres, obciążenie.
Każdy miesiąc zaczynamy, znając swój poziom kosztów. Najpierw to było 10 tys., później 50 tys., z czasem znacznie, znacznie więcej. Zatrudniamy ludzi, wynajmujemy lokale, mamy koszty stałe, a dochody stałe nie są. Zależą od tego, ile sprzedamy.
Tak, to duże obciążenie psychiczne.
Żyjemy w świecie niekończących się kontroli urzędniczych i przekonania, że przedsiębiorca to złodziej. Większość przedsiębiorców ma dziś kłopot z zatrudnieniem, tzn. brakuje im ludzi do pracy. Praca w swojej firmie nie ma ram czasowych — zdarza się, że pracujesz dzień i noc.
Ale jeżeli chcesz czytać dalej, to opowiem Ci o tym, co według mnie powadzi do sukcesu, o faktach z mojej pracy, które zdecydowały, że dziś piszę ten tekst w ciepłym miejscu pod parasolem, który chroni mnie przed słońcem, dzieci pluskają się w wodzie, a nasz zespół bije rekordy sprzedaży.
Możesz te punkty wykorzystać, by być lepszą w tym, co robisz albo aby rozpocząć swoją nową historię.

1. Zacznij od zera

Przejdź przez wszystkie etapy, naucz się tego fachu.
Jedna z moich menedżerek mówi „zacznij od szmaty”.
Pierwszą placówkę otworzyłam osobiście. Tu słowo osobiście odnosi się do wszystkich etapów od znalezienia lokalu, remontu, malowania ścian i układania wykładzin, montowania kamer i przywiercania sejfu, po ustawianie biurek, kwiatów i obrazków na ścianach. Przed otwarciem myłam okna, wieszałam meloniki. Wszystko musiało być przeze mnie sprawdzone, dotknięte, dopracowane.

Po otwarciu sama obsługiwałam klientów, rozdawałam ulotki na mieście, zapraszając nowych klientów, telefonowałam i umawiałam spotkania. Każdego klienta witałam na stojąco, podając przy wejściu rękę, zapraszając na kawę. Pierwszą sprzedaż zrealizowałam w pierwszym miesiącu działania placówki i dzięki temu działamy do dziś, bo z kasą było już bardzo krucho…
Każdej rzeczy dotknęłam, doświadczyłam, przepracowałam.
Procesowałam wnioski kredytowe, wprowadzałam reklamacje, zakładałam konta, przyjmowałam opłaty.
Poznałam mój fach od podszewki.
Kiedy wiesz już jakie działania w Twoje branży przynoszą sukces, możesz iść dalej.

2. Zatrudniaj i szkol pracowników

Najpierw jedną osobę, potem drugą i kolejną. Szkoliłam ich z wiedzy systemowej, produktowej, bankowej, ale też ze sztuki negocjacji oraz budowania relacji z klientem.
Obserwowałam ich pracę i dawałam informację zwrotną, w taki sposób, aby budować ich poczucie własnej wartości, a nie burząc ich autorytet przy kliencie.
Opracowałam swój system rozwoju pracowników — żaróweczek, plusików, minusików i wykrzykników. Na kartce zapisywałam swoje uwagi. Po pracy z jednym doradcą miałam kilka kartek z kolorowymi znaczkami.

Żarówka – to informacja „zwróć uwagę na…, to można zrobić inaczej…, proponuję…”
W tym miejscu przekazywałam wiedzę z moich doświadczeń i odkryć. Zaznacz na żółto.

Plusik – to pochwalenie tego, co doradca robi dobrze. Jeśli chcesz, żeby Twój pracownik robił tak dalej – powiedz mu o tym. Chwalenie to wielka siła napędowa dla doradcy i całego zespołu. Szef też jest zmotywowany, to zawsze przyjemność móc pochwalić kogoś z kim się pracuje.
Nie zapominaj o tym! Zaznacz na zielono.

Minusik – to informacja zwrotna, że w tym miejscu doradca popełnił błąd, że coś jest do zmiany, to zwrócenie uwagi na pola do poprawy. Taką informację przekaż stanowczo, patrz w oczy. Nie chodzi tu o krytykę czy dręczenie kogoś, lecz o fakt oraz informację, jakiego zachowania oczekujesz. Zaznacz na pomarańczowo.

Wykrzyknik – zdarza się bardzo rzadko, to sytuacja, kiedy po raz kolejny pojawił się błąd, omówiony wcześniej, przy poprzedniej informacji zwrotnej. To najpoważniejszy znak, ponieważ oznaczał, że coś nie zagrało w naszej komunikacji albo pracownik zignorował to, o czym wcześniej rozmawialiśmy. Wykrzykniki dodatkowo są zaznaczane na czerwono, ponieważ kolor to również informacja zwrotna.

3. Szkol tych, którzy będą szkolić innych

Jeżeli faktycznie myślisz o tym, by kiedyś wyjechać na urlop i nie martwić się o to, że firma się zawali, Twoi pracownicy muszą być na to przygotowani. Cała machina wspierania nowych doradców, dawania informacji zwrotnej, rankingowania, szkoleń, na bieżąco przekazywania wyników, prowadzenia komunikacji w firmie musi działać. Pracownicy nie mogą odczuwać Twojego braku. Kasjero – dysponent, który obsługuje klientów gotówkowo nie powinien odczuwać, że Ciebie nie ma, telemarketer, który umawia spotkania z klientami, powinien wykonywać tyle samo połączeń i być podobnie skuteczny. Jednym słowem pociąg jedzie dalej. Ty jako szefowa wsiadasz i wysiadasz. Korygujesz kurs, wyznaczasz rytm.

4. Awansuj, dawaj odpowiedzialność i zaufanie.

Ostatnie badania motywacji mówią o tym, że ludzie najbardziej lubią robić w pracy to, co jest ważne. Co nie jest tylko mechaniczną czynnością, tylko prowadzi do celu lub komuś/czemuś służy. Słyszałam ostatnio opowieść o parkingowym, który pracował przy szpitalu, stracił zapał do pracy i szukał nowego zajęcia, wtedy na spotkanie zaprosił go szef, który podziękował mu za jego pracę i wytłumaczył, że dzięki temu, że pomaga mamom chorych dzieci w znalezieniu miejsca i potem kieruje w odpowiednią stronę to ich sytuacja – mamy z chorym dzieckiem — staje się odrobinę bardziej znośna. Parkingowy odnalazł sens swojej pracy, zaangażował się jeszcze bardziej, witał mamy z uśmiechem, pomagał przy wózku, kierował w odpowiednią stronę. Poczuł, że jego praca jest ważna.

Tylko ludzie w pełni docenieni i obdarzenia zaufaniem wejdą w Twoją firmę na tyle mocno, by razem z Tobą ją współtworzyć. By stać się częścią niej. Pozwól im podejmować swoje decyzje oraz popełniać swoje błędy, daj im obszar rozwoju i komfortu. Spraw, by do pracy przychodzili z uśmiechem, daj im możliwość tworzenia tego miejsca, które nazywamy pracą. Niech podejmują decyzje, realizują swoje cele, koordynują projekty. Niech to będzie także ich firma.

5. Rezygnuj z tych, którzy przyszli tu tylko posiedzieć

Z szacunku dla tych zaangażowanych, pracowitych, tych, którzy dają firmie coś więcej niż 8 godzin swojego czasu, rezygnuj z tych, którzy przyszli do pracy tylko siedzieć. Aby się rozwijać, otaczaj się osobami, które Cię motywują, wspierają, dzięki którym osiągasz zamierzone cele, takie same osoby wybieraj do pracy w swojej firmie. Jeden maruda jest w stanie zepsuć, zdemotywować świetnie działający zespół. Jedno zgniłe jabłko w koszu jabłek sprawia, że zdrowe jabłka też zaczynają się psuć.
Dlatego podczas rekrutacji zawsze pytam „Czy ma Pani szczęście w życiu?”.

Jeśli ktoś uważa, że jest prześladowany przez pecha, sam generuje takie sytuacje.
Ja szukam ludzi pozytywnie nastawionych do świata i tego, co ich spotyka.

6. Pytaj o zdanie

Jeżeli w firmie pracuje 80 osób, to każda z tych osób ma inne doświadczenia, inną historię, inną wiedzę, inny zasób zalet i wartości. Wykorzystaj to. Pytaj ludzi o zdanie. Proś, aby proponowali swoje rozwiązania. Ty jeden, nawet jeżeli masz bardzo sprawny procesor, nie masz takich możliwości intelektualnych jak 80 osób pracujących w ramach jednej idei. Kierunek, który wyznaczysz, niech będzie sumą intencji, doświadczeń, pomysłów całej grupy.
Niech będzie to droga współtworzona.

7. Mów o swoich intencjach

Organizuj spotkania, czaty, konferencje wewnątrz firmy, pisz maile, nagrywaj filmiki, organizuj szkolenia, forma komunikacji dowolna, ale mów, mów i mów. Opowiadaj o tym, do czego dąży firma. Opowiadaj o swoich intencjach. Tłumacz, w jaki sposób podejmujesz decyzje. Im lepiej kierunek będzie zrozumiany, tym bardziej ludzie będą za nim podążać i go realizować.

8. Bądź przykładem

Jeżeli oczekujesz, aby ktoś był zaangażowany, sam taki bądź. Jeżeli chcesz, by Twoi ludzie śmiało mówili o swoich celach i intencjach, też tak rób. Jeżeli chcesz, by wyznaczali sobie ambitne cele, Ty też takie wyznaczaj i mów o tym głośno.

9. Pokazuj emocje

Jeżeli jesteś wkurzony-krzycz,
jeżeli jesteś wzruszony-płacz,
jeżeli rozpiera Cię duma-przytulaj,
jeżeli osiągasz sukces-tańcz ze szczęścia.

Nie musisz być kukłą w garniturze z tym samym wyrazem twarzy. Bądź człowiekiem, bądź pasją, bądź emocją. Mamy tak skonstruowany umysł, że dużo szybciej odbieramy emocje innych ludzi, niż przeliczamy dane, liczby, fakty.
Niech Twoje emocje niosą Twój zespół.

10. Mów dziękuję

Okazuj wdzięczność, doceniaj, chwal. Nie da się z tym przesadzić. Doceniaj małe rzeczy i wielkie sukcesy. Niech w Twojej firmie panuje atmosfera wdzięczności, docenienia oraz wiary, że zaangażowaniem i pracą można góry przenosić. Chwal i naucz tej sztuki wszystkich. Niech kasjer chwali swojego menadżera, a menadżer szefa. Chwalenie niech się odbywa w górę i dół, to ruch dwukierunkowy. Tu nie ma zakazów wjazdu.

11. Dziel się zyskiem

Jeżeli firma odnosi sukcesy, to niech każdy, kto się do tego sukcesu przyczynia, poczuje w swoim portfelu ten sukces. Jeżeli ktoś był częścią tego sukcesu, to sukces powinien dać mu również korzyść finansową. Nie rób sufitów, niech każdy ma nieograniczone możliwości zarabiania.

Na koniec jedno zdanie.
Wyróżnij się-znajdź coś, co sprawia, że firma to Ty, a jednocześnie ucz swoich ludzi wszystkiego, co tylko o biznesie wiesz. Wtedy ludzie zostaną z Tobą, nie będą potrzebowali otwierać swojej firmy, ani szukać innego szefa.
To moje wyróżniki, możesz z nich skorzystać, jeżeli włożysz je w swoje ręce, usta, oczy, przejdą przez Twoje źrenice, zostawisz na nich swoje odciski dłoni, mogą stać się Twoje.

Podziel się wpisem z innymi

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Największa satysfakcją dla blogerki jest pogadać.
Jeśli jesteś tu po raz pierwszy powiedz cześć, jeśli znamy się już dłużej powiedz coś więcej.
Napisz, skomentuj, poznajmy się, pogadajmy.

Jeśli ten wpis Ci się spodobał i czujesz, że spodoba się też Twoim znajomym – będę wdzięczna, jeśli udostępnisz go na  Facebooku
Dużo mnie jest też na Instagramie. Rozkręcam się na Instastories (powoli, ale jednak).

Udostępnij na FB

Dodaj komentarz

2 × three =

Close Menu
×
×

Koszyk